W ostatnią niedzielę razem z moim kolegą, który jest dla mnie jak brat zorganizowaliśmy w moim mieście grę "Capture the flag" głównie dla harcerzy. Było nas tylko trzynastu, ale to dlatego, że większość wyjechała.
O co chodzi w tej grze? Dzielimy się na dwie drużyny i naszym zadaniem jest wykraść flagę z bazy przeciwnika. Przy czym uczestnicy mają na ręce "życie", które zrywają sobie nawzajem i wtedy nie mogą wykraść flagi, a muszą wrócić do bazy do medyka. Wszystkim bardzo się podobało, najpierw składy były mieszane, a następnie podzieliliśmy się na chłopaków i dziewczyny.Graliśmy w takiej wiklinie przez co większość była cała z krwi. "Capture the flag" jest to bardzo popularna gra wśród harcerzy, na obozie służyła nam jako "Bitwa o Hogwart". Zaraz jak wrócę z kursu, 2 września robimy powtórkę tyle, że w większym składzie. Graliście w to kiedyś? Może macie jakieś fajne wspomnienia z tym związane?
Ja lecę ogarniać już rzeczy na kurs, mam nadzieję, że uda mi się dodać jeszcze jutro jakąś notkę.
Buziaki,
M.
Nie grałam i pierwszy raz słyszę o tym ;c
OdpowiedzUsuńŁadne zdjęcie :*
Fajna gra, kiedyś byłam harcerka i też w to graliśmy na obozie
OdpowiedzUsuńrównież nie grałam:0 ale z tego co piszesz fajna zabawa;) J.
OdpowiedzUsuńps. dobrze Ci w pomarańczu:)