Ledwo weszliśmy na salę, a już wszyscy tańczyli. Rodzice byli pod wrażeniem i, aż dziwili się, że nic się nie dzieje, a my tak dobrze się bawimy (choć sama widziałam - bawili się równie dobrze). Nawet przy sprzątaniu każdy z nas śpiewał, tańczył. Z początku byłam bardzo negatywnie nastawiona do tego komersu, bo nie mogliśmy za cholerę się dogadać, chłopcy narzekali, że muszą się ubierać oficjalnie, dziewczyny z kolei, że po co jakiś obiad, po co dekoracje, po co jakaś przemowa. Moja wychowawczyni nawet dziś jak byłam zanieść jej papiery żebym skończyła szkołę bez problemów zachwycała się wczorajszą imprezą.
Dziewczyny wyglądały świetnie! Dla mnie największym zaskoczeniem było gdy zobaczyłam jak na salę tanecznym krokiem wchodzą chłopcy z mojej klasy, którzy omijają dyskoteki szerokim łukiem!
Po dwóch godzinach już większość dziewczyn odrzuciło buty w kąt i tańcowało bez. Ja szpilki ściągłam po kilku godzinach bo w sumie były dość wygodne, a dzięki temu uniknęłam dziś jeszcze większego bólu stóp.
Będzie mi brakować tej klasy.. Mam jednak nadzieję, że skoro większość z nas zostaje, będziemy bardziej zgranym rocznikiem niż pokazaliśmy to przez te trzy lata. Było mega!
| Paszczuś:* |
| Krystuś, Ela i ja ;) |
| Zmilu, Zuza, Monika, Przemek, Ania, ja, Anja, Natala :) a w tle 3a :D |
| a tu nasz jedyny niepowtarzalny - aerosmith! |
Do Aerosmith troche im brakuje hihi ;) kolezanka obock ciebie ma swietne rekawki, ale ty niegorzej wygladalas ;)
OdpowiedzUsuńTeż chcę jechać pod namiot ! ! !
OdpowiedzUsuńobserwuje
to swietnie sie bawiliscie widze. ;p
OdpowiedzUsuń