poniedziałek, 26 marca 2012

pierwszy tak piękny poniedziałek.

Po dzisiejszych 6 godzinach w szkole jestem zachwycona! Zapowiadał się taki ciężki dzień, a tymczasem był jednym z najluźniejszych w tym miesiącu. Notka miała pojawić się wczoraj, ale niestety nie wyszło, calutki dzień uczyłam się historii. Chciałam napisać co sądzę o reformach dotyczących egzaminu gimnazjalnego i liceum, ale chyba się powstrzymam na jakiś czas. Podejrzewam, że nawet Was to nie zainteresuje :)
W sobotę byłam na urodzinach Agatki, dobrze było spotkać się znów z dziewczynami! Rozdzieliła nas szkoła, ale jeszcze kilka miesięcy i zobaczymy się w jednej klasie. Tak bardzo mi tego brakowało, rozmowy, tańca. Facet od pizzy śmiał się z nas bo przywitałyśmy go oklaskami z balkonu.
Dobra, lecę na obiad i na korki z matmy. Postaram się wymyślić jakiś ciekawy temat, który mogłabym tutaj opisać. Póki co ciężko, bo w głowie tylko nauka..  Na koniec piosenka, którą uwielbiam!


Buziaki!

3 komentarze:

  1. też myślałam że dzisiejszy dzień będzie ciężki, ale się myliłam i z tego się cieszę

    fajna piosenka

    OdpowiedzUsuń
  2. Oo jesteś z małopolski? :) Mogłabym wiedzieć z jakich okolic?
    Ja na myśl egzaminów mam jedno słowo - masakra - nie wiem jak to przeżyję..

    Ciekawy blog, ja również obserwuję! xx

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo! to nie tak daleko! ^^ Ja do Andrychowa jeżdżę od strony Zatora :D

    OdpowiedzUsuń