czwartek, 3 stycznia 2013

Nowy Rok

Witam Was w Nowym Roku! Sylwester nie był perfekcyjny - przez większość wieczoru zajmowałam się 4-letnią kuzynką, a dopiero po północy udało mi się wyjść. Lence obiecałam sylwester w stylu księżniczek więc wskoczyłyśmy w sukienki, tańczyłyśmy, grałyśmy i rozwiązywałyśmy zadania w książeczce, którą przyniosła. Koło 22 z trudem, ale zasnęła, a ja poczekałam do północy i wyszłam z rodziną na dwór powitać nowy rok. Mój tata nie wiedział jak odpala się fajerwerki i wbił je w ziemię przez co nie mogły wystrzelić ^^ Iskry tak poleciały, że spadło mi na włosy, ale na szczęście nie widać, że trochę mi się spaliły... Później wybrałam się z kolegą pod Dom Kultury gdzie odbyła się impreza z Radiem Bielsko. Zdziwiłam się ilością ludzi. Było całkiem fajnie ;-) Spotkaliśmy znajomych i poszliśmy do koleżanki do domu gdzie śpiewaliśmy, tańczyliśmy, ciężko było wracać do domu. Uważam, że noc była udana.. Choć mogło być lepiej.




Lecę na angielski,
Buziaki,
M.

2 komentarze:

  1. Fajny blog, będę wpadała tu częściej :)
    + obserwuje

    http://pryzmatswiata.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo ale fajerwerki cudoneeee..ach nowy rok przyszedł 2013 ha ciekawi mnie co przydarzy się w tym roku :)
    Zapraszam Cię na noworoczne rozdanie będzie mi miło
    http://sweetperelka.blogspot.com/2013/01/konkurs-u-sweetperelka-zapraszam.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń