Wróciliśmy w środę około godziny 21. Na drugi dzień miałam już kartkówki, po czym musiałam wziąć się za przygotowywanie konkurencji na piknik rodzinny, który odbył się w ramach dni mojego miasta.
W każdym razie przez ten tydzień nie miałam ani chwili wolnej by napisać coś dłuższego. Wczoraj rozpoczęły się dni Kęt na których wystąpił Leniwiec i Farben Lehre. W nocy odbyła się piana party, ale niestety zostałam tylko na chwilę. Mój chłopak ciągnął mnie do domu bo znów mam zapalenie zatok i ledwo mówię, a z nosa mi cieknie. Dzisiaj od 10 siedzieliśmy na pikniku pomagając, a za godzinkę zbieram się na Pectus! Wokalista jest bardzo miły, bo zrobił sobie z nami zdjęcie i rozdał autografy. Ahh, udało się wejść za scenę - uroki organizatorów. Postaram się w któryś dzień napisać coś jeszcze o wczorajszym dniu i o festiwalu nauki, który odbył się w naszej szkole. Dodam kilka zdjęć z Warszawy i lecę zażyć jakieś lekarstwa na zatoki bo już i tak ciągle kręci mi się w głowie.
fot.Krystian Kobiela
fot.Krystian Kobiela
a teraz lecę się zbierać na Monopol i Pectus!
Buziaki!

wszyscy ostatnio do Wawy na wycieczki jeżdżą :D zdrówka!
OdpowiedzUsuń