sobota, 2 czerwca 2012

Warszawa!

Dzień Dobry! Wybaczcie ten dłuższy zastój na blogu, pierwszy raz mi się to zdarzyło, ale ten tydzień był naprawdę bardzo ciężki co właśnie odczułam na swoim zdrowiu. W poniedziałek nad ranem pojechałam razem z klasą na trzydniową wycieczkę do Warszawy. Jechaliśmy ok. 8 h w jedną stronę po czym zabraliśmy się za zwiedzanie. Zamek Królewski i Stare Miasto. Drugi dzień rozpoczęliśmy zobaczeniem Starych Powązek, które swoją drogą podobały mi się prawie, że najbardziej. Nie spodobało mi się z kolei Muzeum Techniki, które moim zdaniem było nudne. Przewodniczka opowiadała tak od niechcenia, większość klasy była strasznie zmęczona, a dodatkowo było tam strasznie duszno. W całej wycieczce najbardziej brakowało mi Muzeum Powstania Warszawskiego i Nowych Powązek. Dlatego tak bardzo chciałam jechać do Warszawy. Ogólnie jestem zachwycona stolicą, ale chyba by mnie trafiło gdybym miała codziennie stać w tak dużych korkach.
Wróciliśmy w środę około godziny 21. Na drugi dzień miałam już kartkówki, po czym musiałam wziąć się za przygotowywanie konkurencji na piknik rodzinny, który odbył się w ramach dni mojego miasta.
W każdym razie przez ten tydzień nie miałam ani chwili wolnej by napisać coś dłuższego. Wczoraj rozpoczęły się dni Kęt na których wystąpił Leniwiec i Farben Lehre. W nocy odbyła się piana party, ale niestety zostałam tylko na chwilę. Mój chłopak ciągnął mnie do domu bo znów mam zapalenie zatok i ledwo mówię, a z nosa mi cieknie. Dzisiaj od 10 siedzieliśmy na pikniku pomagając, a za godzinkę zbieram się na Pectus! Wokalista jest bardzo miły, bo zrobił sobie z nami zdjęcie i rozdał autografy. Ahh, udało się wejść za scenę - uroki organizatorów. Postaram się w któryś dzień napisać coś jeszcze o wczorajszym dniu i o festiwalu nauki, który odbył się w naszej szkole. Dodam kilka zdjęć z Warszawy i lecę zażyć jakieś lekarstwa na zatoki bo już i tak ciągle kręci mi się w głowie.

fot.Krystian Kobiela

 fot.Krystian Kobiela





a teraz lecę się zbierać na Monopol i Pectus!
Buziaki!

1 komentarz: