Znalazłam! Muszę przyznać, że nie spodziewałam się, że znajdę coś tak dobrego za 349 zł!
Wieczór spędziłam na spacerze z moim cuudownym chłopakiem. Ten chłopak z dnia na dzień coraz bardziej mnie zaskakuje!:)
Teraz kilka rzeczy, które wpadły do mojej szafy ostatnimi dniami:
Bershka, 59,90 zł
primark
primark
Dodatkowo kilka informacji dla tych, którzy planują kupić aparat, moje cudo:
- Robi bardzo dobre, wyraźne zdjęcia.
- Posiada opcję robienia zdjęć panoramicznych.
- Ogniskowa 26 mm.
- Nawet w przyciemnionych pomieszczeniach, zdjęcia wychodzą znakomite.
- Do wyboru w kilku kolorach. Ja wybrałam taki zielony jak wyżej.
Aparat jest malutki, płaski przez co zmieści się nawet w najmniejszej torebce. Robi świetne zdjęcia nawet w gorszych warunkach. Można nagrać filmy z dźwiękiem. Włącza się po cichu (z tym miałam dość spory problem w poprzednim aparacie) i bardzo szybko. Polecam! :)
W kolejnej notce, którą postaram się napisać jutro lub w piątek pokażę Wam kilka kosmetyków, które wpadły mi w ręce ostatnimi dniami. I co najważniejsze - cienie na które dłuuuugo czekałam!
Oglądał ktoś z Was film "Pręgi"?

Czyli udane zakupy. ; )
OdpowiedzUsuńChłopacy umieją zaskakiwać. ; D
A filmu nie oglądałam.
zdjęcia panoramiczne funkcja, coś co kiedyś przekonałoby mnie do kupna ;) teraz stanowczo mam lustrzankę bez funkcji, ale zdjęcie można złączyć w PS i jest panorama :)
OdpowiedzUsuńFajne zakupy. Spodenki super !
OdpowiedzUsuńteż zawsze noszę przy sobie aparat :)
OdpowiedzUsuńswietne zakupy <3
OdpowiedzUsuńfajne spodenki ;d
OdpowiedzUsuńSliczne spodenki! A kolor aparatu mi sie widzi bardzo :)
OdpowiedzUsuńObserwuję i zapraszam do mnie
OdpowiedzUsuńświetne zakupy, a aparat iście wiosenny ;D
OdpowiedzUsuńświetne spodenki ;)
OdpowiedzUsuń