Wczoraj miałam babskie popołudnie z koleżankami z klasy, zrobiłyśmy babeczki, pisałyśmy po angielsku, niemiecku i polsku z jakimś gościem z Turcji i poszłyśmy na 18 do kościoła. Było całkiem zabawnie! :)
Dziś już tak świątecznie, wszyscy u mnie w domu gotują coś innego, aż nie mogę doczekać się jutrzejszego dnia! Uwielbiam chodzić święcić, kojarzy mi się to z czasami gdy byłam malutka, całą rodziną chodziliśmy do klasztoru przy naszej ulicy. Mama do dziś opowiada wszystkim historię jak to wiozła mnie w wózku z koszyczkiem i wyjadłam kiełbasę. Macie też jakieś ciekawe/śmieszne historie związane z okresem świąt gdy byłyście małe? :)
Na koniec kilka zdjęć moich dzisiejszych wypieków, troszkę powypływał, ale i tak są bardzo dobre:
I przede wszystkim:
Zdrowych Wesołych Świąt!:)
Babeczki! ;D
OdpowiedzUsuńWesołych! <3
dziękuję za uwagę pomyliłam się.
OdpowiedzUsuńnarobiłaś mi smaku tymi babeczkami :) a dziś post :p
OdpowiedzUsuńPysznie wyglądają :D. Pozdrawiam i również życzę wesołych świąt :D.
OdpowiedzUsuńJakie pyszności! Ale urosły babeczki : ) Buziaki :) Masz ochote sie poobserwować? ;)
OdpowiedzUsuńBardzo sie ciesze ;) i oczywiscie dodaje rowniez ;)
OdpowiedzUsuńbabeczki!! :))
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie, jeśli masz ochotę do obserwowania :- )
Mniam <3
OdpowiedzUsuńZapraszam do wzięcia udziału w moim wiosennym rozdaniu ♥
Kochaam babeczki, sama pieke, mmm :)
OdpowiedzUsuńMniam, teraz mi narobiłaś ochoty na babeczki *.*
OdpowiedzUsuńObserwuję :))