czwartek, 26 kwietnia 2012

Koniec testów!

 Dzień dobry! Wybaczcie, że nie pisałam przez kilka dni, ale miałam tak mało czasu.. W poniedziałek siedziałam i kułam historię żeby dobrze napisać testy gimnazjalne i udało się! Część humanistyczna poszła świetnie - 19/20 z polskiego i 32/34 z historii i wosu. Jestem baardzo zadowolona bo myślałam, że pójdzie gorzej. Część matematyczno-przyrodnicza poszła dużo gorzej pewnie nie będę mieć nawet 50 %. Na matematyce zaczął boleć mnie brzuch i głowa, chciałam jak najszybciej stamtąd wyjść. Zrobiłam naprawdę głupie błędy. Dzisiaj na angielskim wydaje mi się, że poszło lepiej. Nie było się co bać tak naprawdę.
W przyszłym tygodniu bierzmowanie i już prawie wakacje! W poniedziałek robimy nockę z dziewczynami.. pizza, babeczki, horrory i ploteczki. będzie świetnie.

W sobotę byłam na zakupach w Bielsku, ponieważ brakowało pilnie poszukiwałam czarnych gładkich balerin.
Dodatkowo udało mi się znaleźć długi sweterek. Uwielbiam je! W sumie krótkie, długie wielkiej różnicy to nie robi, ale sweterki <3 Zdjęcia mam kiepskiej jakości, bo robione telefonem, ale zawsze coś.

New Yorker, 39,90 zł

Cropp 49,90 zł
 ok. 8 zł.

Oprócz ubrań skoczyłam też szybko do drogerii Natura po jakąś odżywkę do paznokci. Moje mają bardzo ładny kształt, ale coraz bardziej się łamią, rozdwajają. Dziś wieczorem pewnie znajdę trochę czasu żeby zadbać o swoje pazurki, bo jutro nie idę do szkoły.. Zostajemy z Damianem w domu i będziemy odpoczywać po tych trzech dniach :)  

Na koniec kamerkowe z dzisiejszego dnia. Nie wiem gdzie wsadziłam aparat, ale pora go znaleźć i zacząć robić więcej zdjęć ^^.


Buziaki!:)


5 komentarzy:

  1. Daj koniecznie znać jak ta odżywka, bo mi też by się jakaś przydała :) Podoba mi się blog, więc wrzucam do obserwowanych. I gratuluję dobrze napisanych testów ^^ Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. już myślałam, że wszyscy tylko narzekają na te testy :) gratulacje

    OdpowiedzUsuń
  3. dzięki; ) i gratuluję;) J.

    OdpowiedzUsuń
  4. też się spodziewałam, że będą trudniejsze ;) szybko zleciały te trzy dni ;)

    OdpowiedzUsuń