Podpowiedzią dla nas był "Czarny łabędź". Obstawiano różne osoby - Ezre, Melisse, Wrena. Ja modliłam się żeby to jednak nie był Ezra, ponieważ jest jedną z moich ulubionych postaci. Oglądałam odcinek bardzo uważnie żeby móc wyłapać szczegóły. Mówiono, że bez problemu można się domyślić. Gdy zobaczyłam Spencer jadącą z Moną już czułam, że coś jest nie tak. No, ale któraś z dziewczyn według reżyserki miała kogoś zdradzić i co? Nie było takiego momentu. Najlepsze jest to, że pomimo zapowiedzi dopiero 5 czerwca MOŻE dowiemy się więcej. Dlaczego Marlene nas okłamała? Najlepiej w sumie jest puścić plotkę, że coś się wydarzy i od razu wzrasta oglądalność. Miejmy nadzieję, że Mona to jedynie pomocnica "-A", dzięki niej prawdziwa "-A" mogła być bliżej Hanny. Przyznam się, że widząc jej wzrok pod koniec odcinka przestraszyłam się. Wygląda naprawdę jak osoba, która ma coś z głową. Zresztą musi mieć skoro przez tak długi okres prześladowała czwórkę dziewczyn w tym jedna była jej najlepszą przyjaciółką z którą stała się popularniejsza. W trzecim sezonie dowiemy się zapewne nieco więcej na temat śmierci Alison DeLaurentis.
Może notka jest bardzo nieczytelna, pokręciłam troszkę. Moim zdaniem odcinek nie był tak dobry jak się zapowiadał, gdy okazało się, że to Mona prześladowała Arie, Spencer, Emily i Hanne byłam trochę zawiedziona choć aktorka ostatnią scenę zagrała bardzo dobrze.Jak można się też dowiedzieć z ostatniej sceny działała na kogoś polecenie, w sumie nic dziwnego. Mogła nienawidzić dziewczyny za to jakie były dla niej w przeszłości. Jednak to jeszcze nie koniec, mam nadzieję, że w przyszłym sezonie zaskoczą nas jeszcze bardziej.Cieszy mnie, że między Spencer a Toby'm jest wszystko w porządku. Jak duży przeskok w życiu dziewczyn będzie w przyszłym sezonie? Wszystkich, którzy nie widzieli ani jednego odcinka Pretty Little Liars odsyłam na iitv.info. Lubię oglądać ten serial, ponieważ jest on typowo dla nastolatek, dzieje się tam bardzo dużo przez co bardzo wciąga. Uwielbiam podpatrywać styl aktorek. Tyle na dziś, wracam do książki. Z rana byłam u lekarza i jak się okazało muszę brać antybiotyk - piękny początek wiosny. Na koniec wkleję Wam tu kilka zdjęć z dzisiejszego odcinka!
Miłego dnia! ;)




Niestety nie przeczytałam notki, bo sama jestem na 12 rozdzaale I sezonu i nie chcę się z niej dowiedzieć kim jest A ;D
OdpowiedzUsuńuwielbiam PLL! Faktycznie, jakies 5 minut przed końcem odcinka myślałam, że to już koniec, a okazało się, że Mona to ""A"" a prawdziwa "A" jest nadal na wolności.. Trzymało w napięciu, przyznam ;) Jestem ciekawa nastepnego odcinka, który już niedługo ;)
OdpowiedzUsuń